_BLOG ranika21 - e-blogi.pl
_Blog ranika21
CZY ISTNIEJĄ ANIOŁY? 2014-04-27

Czy istnieją anioły? Jeśli tak to, jakie?
Dobre, samotne, złe… nie wiadomo, zatem
Czy którykolwiek zasługuje na naszą uwagę?
Czy wart wspomnienia jest?
Dla każdego z osobna „inny” ma coś do zrobienia…
Zdecydowanie dwa typy kręcą się wokół mnie
Te samotne i tez złe
Pierwsze sprawiają, że smutek gości w życiu
Nic się w logiczną całość nie układa
Łzy co rusz do oczu cisnął
Niepewność  każdego dnia przeraża
Patrząc w ten chaotyczny świat nie potrafię
dostrzec szczęścia, o które każdy prosi
Sądziłam, że to już mnie nie dotyczy
Jednak moja zagubiona dusza ciszą krzyczy
Tłumić w sobie wszystko chcę,
Ale niekiedy po prostu nie da się
Chyba to wszystko przerasta mnie…
Drugie z kolei dają siłę, kiedy nadchodzi
Czas zwątpienia w ludzki szczep
Nienawiść nigdy nie odejdzie to jasne jest
Nie wiem jak mogłam tak długo oszukiwać się…
Choć chcę czynić dobrze nie czuję by tak było
Wszystko i wszystkich ranię dookoła
Być może taka w tym popapranym świecie moja rola…

sad


WSZYSCY... 2014-02-11

Wszyscy potrafimy kochać
Wszyscy jesteśmy wolni
Więc i Ty nie oglądaj się za siebie
Zawsze bądź o krok do przodu
I uważaj by żadna chwila nie została utracona
Popełniaj błędy- one nauką życia są
Lecz pamiętaj byś niczego nie żałował
Nigdy nie poddawaj się!
Wszyscy odliczają do czegoś dni
Żyjąc nadzieją, że szybko nadejdą
Lecz czas płynie swoim tempem
Nie przyspieszysz tego choćbyś bardzo chciał
Jednak cierpliwość opłaca się
Uczucie radości wtedy większe jest
Wszyscy posiadamy kogoś, na kim nam zależy
Więc dbajmy o to jak tylko się da
By nie stracić tego, co najważniejszym stało się
By rzeczywistość nie okazała się koszmarnym snem
Z którego ciężko zbudzić się…
Wszyscy potrafimy marzyć
Wszyscy do czegoś dążymy
Więc i Ty wyznaczaj sobie cele
Wiedz, że warto- to dla nich żyjemy
A kiedy zwątpisz w świat
Pomyśl o tym, co było dobre
Siłę możemy czerpać ze wszystkiego
Uśmiech przypadkowej osoby, mały gest
To właśnie napędem naszego codziennego życia jest!


MOJE IMIĘ TO MIŁOŚĆ... 2013-12-14

Moje imię to miłość
Niszcząca ból, zabijająca strach
Siła we mnie nieograniczona
Całą moc, którą posiadam - to Ty!
Udowodnię wszystkim wartość swą
Nie zatrzyma mnie nikt - o nie…!
Dążenia, cele, droga dawno wyznaczona
Nic nie zmieni się!
Może zwariowałam, ale wierzę
w szczęśliwe zakończenia
---Happy end ---
Jak posąg nie chce w miejscu stać
Zwracam wzrok ku niebu…modlę się
Wiem, że to jeszcze nie koniec
Mam misję do spełnienia
Kidy inni już upadną
Ja dalej będę biec
Nigdy nie poddam się
Wygram swoje szczęście
Choć wielu sądzi, że to niemożliwe
Lecz ufam sobie i wiem, że radę dam
Innego wyjścia nie przewiduje
Bo to ja i tylko ja tworzę swą historię
Sama zdecyduje, jaki finał będzie ona mieć…


*** 2013-11-01

Wszystko przemija…
Słowa, czyny, cały groteskowy świat
Niczego nie oszczędzi biegnący czas
Staramy się żyć by niczego nie żałować
Jednak z losem nie zawsze da się targować
Zazwyczaj wystarcza jedna mała chwila
By w mgnieniu oka wszystko zmieniła
Marzenia stają się codziennością
A Ty wciąż gonisz za utraconą radością
Przypominając sobie, czym jest ból,
nieuzasadniony strach…
Cierpienie wciąż narastające
Serce powoli rozrywające
Krzyk duszy, którego nikt nie usłyszy
Zrozumienie, na które gorąco się liczy
W głowie natłok myśli pogmatwanych
Szukanie rozwiązań tych bardziej zrozumiałych
Otwierasz oczy…
Chcąc obudzić się z tego snu
Lecz Ty ciągle spadasz coraz to niżej
I niżej na sam dół…
Spadasz…
I nie zatrzymasz się już…


WYSTARCZY CHWILA... 2013-08-02


Wiesz co…?
Wiesz co zrobiłeś…?
Wiesz co zrobiłeś z jej życiem?
Zniszczyłeś je!
Miłość
Przyjaźń
Litość
Dla niej…nic nie znaczą
Nienawiść
Gniew
Samotność
One…siłą największą stały się
Zobacz…
Jedno życie niczym stara zabawka poniszczone
Wystarczyła tylko chwila…a jej
Serce na zawsze mrokiem przepełnione
Usta milczące każdego dnia
Niewinna blada twarz
Smutek oczy wypełniający
Ból egzystencjalny wciąż trwający
Miecz śmiertelny zadaje cios
W duszy krzyczy przeraźliwy głos
Nienawiść jej przyjaciółką jest
Nie reaguje na żaden gest
Nic już się dla niej nie zmieni
Ona doskonale o tym wie
-Śmierć…
Tego właśnie teraz chce!


NA DOBRANOC 2013-06-30

Dobranoc światełko kochaniutkie
Niech Ci się przyśnią sny milutkie
Śnij o krainach nieznanych
Dotąd zawsze pożądanych
A ja przyszłość Ci ukażę
I nikomu jej nie zdradzę
Gdyż Twa dusza taka czysta
Jak z płomienia mała iskra
Bo Ty wiesz: ja ufam Tobie
I nic złego Ci nie zrobię
Już się zbliża długa nocka
Więc kochanie zmruż swe oczka
Pomyśl o mnie jeszcze ładnie
Ty mój kochany Skarbie
I nikomu o tym nie mów
A wspomnienia weź ze sobą
I ich nie zgub.


MOC WYOBRAŹNI 2013-06-01

Mija dzień, a wraz z tym nadchodzi noc
Siadasz, obtulasz się w ciepły, miły koc
Spoglądasz przez okno wypatrując gwiazd
Magicznych niczym zaczarowany las
Melodia czysta prowadzi je mleczną drogą
Układające się do snu pomiędzy sobą
Księżyc do Ciebie oczkiem mruga
Niczym oddany i wdzięczny sługa
Od czasu do czasu niebo rozbłyska
Barwami niezwyczajnymi tryska
Tu czerwień, tam poświata złocista
Opada na scenę zasłona kwiecista
A tam cuda różne dziwy niestworzone
Wyobraźnią ludzką wytworzone
To jest Twój własny mały świat
Tam żyje cała kolorowa talia kart
Drzewo słodkościami przepełnione
Malinowe krzewy ze sobą splecione
Z fontanny wypływa ciepła czekolada
A herbatniki się w piękne domki układa
Zwierzątka tańczą wokół ogniska
Pozytywna energia z nich tryska
Wszyscy mówić potrafią doskonale
Jedno drugiego słucha wytrwale
Na polanie krasnolud wypoczywa
Obok rosną gigantyczne warzywa
Nieśmiały elf uparcie czegoś poszukuje
Skrzat przed domem się gimnastykuje
Radośnie przy tym podśpiewując
Ze zwykłego dnia się radując
Chomiki jak oszalałe nieustannie biegają
Konie przez wysoki, niebieski płot skakają
A gdy nagle czar wspaniałości pryska
Wiedz, że ciężkie stają się Twe oczyska
Sen powoli już nad wyobraźnią wygrywa
I te wszystkie cudowne rzeczy skrywa


PRZYJACIEL 2013-05-01

Wiewióreczka radosna, bardzo mała
Po drzewach różnorakich wciąż skakała
I uważnie się wszystkiemu przyglądała
Lecz naprawdę przyjaciela sobie szukała
Gdyż nigdy takiego prawdziwego nie miała
Trochę to wszystko ją przygnębiało
Ciągle uśmiechu na twarzyczce brakowało
Pewnego poranka dosyć słonecznego
Wypatrzyła kogoś całkiem ciekawego
Wygląda na miłego sobie pomyślała
Jako pierwszego na kumpla go wybrała
-„Zagadam co mi tam szkodzi” mówiła
I z wysokiego drzewa na ziemie zeskoczyła
Ładnie się przywitała: „Witaj nieznajomy!
Co sprowadza Ciebie w te piękne strony?” 
Przestraszony zajączek odparł zasmucony:
-„ Witaj, szukam sobie tutaj ładnej nory
Poprzednią dzikie zwierzę zniszczyło
To mnie tutaj tak właściwie sprowadziło.”
Ruda kita bez zastanowienia zaproponowała
-„Może wasza puchatość by u mnie została?”
Zajączek nie wiedząc co ma począć się zgodził
I o żadne specjalne traktowanie jej nie prosił
Dotarli do przytulnego domku wiewiórki
Po niebie szybowały wystraszone jaskółki
Mała kitka chcąc być nad wyraz miła
Milusińskiemu życie w piekło zmieniła
I do szybkiej wyprowadzki doprowadziła
W tych stronach już nie widuje zająca, a
Poszukiwania przyjaciela nie miały końca
Zaczepiła każdego nowo napotkanego
Widziała w nich kandydata najlepszego
Nikt jednak z nią długo nie wytrzymywał
I w odległych miejscach się ukrywał,
Aż z poszukiwań wszelakich zrezygnowała
Wtem do domku rozlega się głośne pukanie
Zapytała: -„ Czego szukasz drogi panie?
Zapewniam nie ma nic tutaj ciekawego
Musisz szukać dalej przyjezdny kolego”
Nieznajomy nalega stanowczo by otworzyła
I czymś ciepłym do jedzenia go uraczyła
Wiewiórka niechętnie drzwi otworzyła
I nieproszonego gościa do stołu zaprosiła
Podała to, co pod ręką aktualnie miała
Pod żadnym pozorem się nie narzucała
Chwilę sobie o różnościach porozmawiali
Następnie oboje się bardzo głośno śmiali
Tak oto kotek z wiewiórką się zaprzyjaźnili
Razem ze sobą szczęśliwi na zawsze byli


DWA SŁOWA:" KOCHAM CIĘ" ZMIENIAJĄ WSZYSTKO 2013-04-10

" Rzeczą, która może wyleczyć ranę w sercu jest... miłość. Miłość jest duchem poświecenia siebie za kogoś ważnego i bliskiego tobie, jest to wyrażane przez troskę i obronę tej osoby."-/Yashamaru/


 


love


LALECZKA 2013-04-10

Jestem na tym świecie po to
By móc służyć innym pomocą
By być na każde ich skinienie
By zawsze wywierać odpowiednie wrażenie
Lecz nikt nie wie co tak naprawdę czuję
I  tego czego tak naprawdę mi brakuje
Porcelanowe oczy wciąż uśmiechają się
Obrazując ciągle fałszywą mnie
Ciemne włosy opadają na mą twarz
Dając schronienie niczym płaszcz
Czy płakałbyś gdybyś mnie zgubił?
Czy odnalezieniem byś się trudził?
Jakie postawisz mi wymagania?
Nie znam odpowiedzi na te pytania
Jak długo będziesz się bawił mną
Kiedy ukażesz prawdziwą naturę swą
Kiedy porzucisz w ciemny kąt
Kiedy uciekniesz daleko stąd
Zapomnisz w ogóle, że istniałam
Że pustkę Twego serca wypełniałam
Pamiętam kiedy wciąż tuliłeś mnie
By zażegnać troski męczące Cię
I mówiłeś tak szczerze do mnie:
„Wiedz, że nigdy cię nie zapomnę
Będę zawsze  miał Cię przy sobie”
Lecz te słowa na wiatr chyba rzuciłeś
Mam wrażenie, że się mną znudziłeś
Siedzę na półeczce sama tak ot tak
Czekam na Twój choćby mały znak
Nagle wchodzisz do pokoju dawnego
Szukasz chyba czegoś bardzo ważnego
Wyciągasz rękę ku mej drobnej osobie
I zabierasz ze sobą gdzieś w nieznane
A wszystkie me lęki zostały pokonane
Dziękuję za to wszystko Tobie!


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]